Wysiłki te (następstwa polityki USA – przyp.) będą miały tę dodatkową zaletę historyczną, że wykorzystają nową sieć ogólnoświatowych powiazań, które powstają w oszałamiającym tempie poza tradycyjnym systemem państw narodowych. Sieć ta – tworzona przez międzynarodowe korporacje, organizacje pozarządowe (często mające charakter ponadnarodowy), społeczność naukową i wspomagana przez Internet – już w tej chwili w nieformalny sposób obejmuje cały świat, z natury rzeczy sprzyjając zinstytucjonalizowanej, wszechogarniającej współpracy w skali globu.
Tę jakże znajomą wizję przyszłości, pochodzącą z książki pt. Wielka szachownica. Główne cele polityki amerykańskiej warto przytoczyć w dniu śmierci jej autora – na pewno niebagatelnej postaci, która swoją osobowością odcisnęła piętno na polityce światowej XX w. W zasadzie nazywany w dzisiejszym artykule z pierwszej strony New York Times’a Jastrzębiem polityki prezydenta Jimmy’ego Cartera Zbigniew Brzeziński to postać, której nie sposób nie znać i nie powiedzieć o niej kilku zdań. Czy w obliczu dzisiejszej śmierci tego niekwestionowanego autorytetu w dziedzinie geostrategii można pokusić się o ocenę tej postaci?
Dzisiaj świat obiegają historyczne zdjęcia, takie jak słynna partia szachów Brzezińskiego z Menachem Beginem w pauzie rokowań w Camp David czy zdjęcie Jastrzębia trzymającego broń pospołu z pewnym islamskim fundamentalistą. Politolog, doktorant na Harvardzie, najbardziej znany jako doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA w administracji Cartera. Patrząc na komentarze dzisiejszej prasy bez wątpienia można stwierdzić, że decyzje prezydenta były przedłużeniem wniosków wysuwanych przez Brzezińskiego. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że postać Brzezińskiego w kwestiach geostrategii tamtych czasów może porównywać się z formatem innej osoby jaką jest Henry Kissinger.
Polak czy Amerykanin? Chyba w dniu dzisiejszym najważniejsze pytanie. Bo polskiego pochodzenia nie tylko się nie wstydził ale wręcz nim się afiszując, przebył drogę do samego Białego Domu, co i wyczynem było niecodziennym. Z drugiej strony w pełni był świadom swojego amerykańskiego obywatelstwa i związanego z tym przywiązania do kraju oraz obowiązków jakie to przywiązanie na niego nakładało. Szczególnie w działaniu w interesie USA. Dziś w polskich mediach głównego nurtu Brzeziński opisywany jest jako ten, który otworzył nam drzwi bliskiej, ponad 25 letniej współpracy z USA. I w tym momencie pojawia się trudniejsza do rozsądzenia kwestia, a wymagająca ustalenia granicy pomiędzy skądinąd obligatoryjnością bliskich relacji naszego państwa z USA w określonych latach naszej postsowieckiej historii, a warunkami i długoletnimi konsekwencjami owej bliskości.
Brzeziński jako Amerykanin bowiem jest najlepszym przykładem działania w interesie swojego kraju. Człowiek, który obok sukcesów medialnych w postaci wspominanej partii szachów w Camp David, miał za sobą i bardziej kontrowersyjne działania w postaci operacji Cyclone czy akcji irańskiej, dowodził, że wielkie oceny geostrategiczne opierały się właśnie na tym jednym założeniu. Bowiem wszelkie decyzje, które my inaczej oceniamy z perspektywy momentu jego śmierci, w danym momencie były uzasadnione ówczesną sytuacją USA.
I pomimo, że znany jako wielki propagator zasad demokratycznych oraz wolności i praw człowieka, budził kontrowersje choćby jeszcze nie tak dawnym stwierdzeniem, że islamski fundamentalizm będący pokłosiem właśnie jego strategii destabilizacji sowietów, jest problemem raczej lokalnym niezagrażającym Europie. Czy takie stwierdzenia były przykładem błędnej oceny sytuacji?
Możliwe, że i na to pytanie odpowiemy sobie analizując spuściznę Brzezińskiego, w postaci choćby przytoczonej powyżej lektury. Z wielkim zaskoczeniem stwierdzamy jak wiele tez wynikających z oceny Brzezińskiego jest trafnych i sprawdziło się w odcinku wielu lat od momentu opublikowania tej książki. Jedno jest pewne. Niezależnie od oceny, warto zatrzymać się chwilę nad osobą i obecnie już spuścizną tego człowieka.
[J.J.]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *